poniedziałek, 7 listopada 2016

Hair Coloring

Yo!
Dzisiaj trochę na temat włosów!
A dokładniej ich  koloryzacji.
Ja osobiście jestem naturalną brunetką z lekko rozjaśnionymi końcówkami i są one zafarbowane na kolor fioletowy/bordowy.


Niestety nie widać tego aż tak bardzo na zdjęciu
Kiepskie światło.

Włosy rozjaśniałam rozjaśniaczem z firmy ,Joanna"
                                                                     Cena ok. 6 zł

Farbuje szamponetką firmy Marion numerek 99 ,,Bakłażan"


Cena ok.3zł

Ja tyle dałam za moją w najbliższym sklepie kosmetycznym.
Tu są propozycje koloryzacji;
-szamponetki 
-farby
-pastele
-kredy
-pianki
-tonery
-bibuła 
-szampony rozjaśniające/przyciemniające.

Ja odradzam farbowania włosów bibułą!
Miałam siano na końcówkach!
Oczywiście każdy ten produkt chemiczny niszczy
włosy i każde włosy inaczej je "odbierają" ale najbardziej mi przypadają do gustu szamponetki,
tonery i pianki.
Oczywiście potem trzeba dbać o pielęgnacje 2x bardziej.
Ale najlepiej ich nie farbować, ale jak tu się oprzeć pokusie
posiadania kolorowych włosów.

Tonery;
Strona sprzedaje bardzo fajne tonery.
Posiadają również galerie gdzie klienci daję zdjęcie 
efektu końcowego.

Pianki ,,Henna Color"
Z Venity tylko te mi się podobają, ale każdy ma inne gusta.
Pianki ,,Trendy Color"
TYLKO UWAGA PIANKI Z SERII ,,TRENDY COLOR"
BARWIĄ UBRANIA, RĘCZNIK PRZY FARBOWANIU.
CIĘŻKO ZMYWA SIĘ ZE SKÓRY!

Na tych stronach jest podana dostępność produktów.

Myślę, że na temat koloryzacji to koniec.
Nie jestem znawcą, fryzjerką by jeszcze się tu rozpisywać.
Mam nadzieję, że pomogłam jeśli chodzi o doradzenie 
środków koloryzujących. 
Na pewno nie wymieniłam tutaj produktów wartej
uwagi, więc napiszcie w komentarzach waszych ulubieńców,
produktów godnych polecenia.
Yo!

6 komentarzy:

  1. farbowałam włosy przez 5 lat, prawie nieustannie. Rok temu postanowiłam zrezygnować z koloryzacji i póki co trwam w postanowieniu :D włosy powoli się regenerują ;)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś spróbuję pofarbować końcówki, ale to będzie jedyna ingerencja w moje włosy z mojej strony ;)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie chciałabym kiedyś coś pokombinować z włosami, ale jakoś boję się...

    Zapraszam! Jeśli ci się spodoba zostań stałym czytelnikiem, będzie mi bardzo miło.
    Gabrielle->Blog

    OdpowiedzUsuń